Śrutowanie słodu

Przed warzeniem piwa śrutuję potrzebną ilość słodu. Polega to na rozdrobnieniu ziaren. Używam do tego małego śrutownika Alfa z podłączoną wiertarką.

Zacieranie

W kociołku elektrycznym (1800W) z filtrem (oplot wężyka) podgrzewam wodę. Po osiągnięciu temperatury kilka stopni wyższej od oczekiwanej temperatury zacieru wsypuję ześrutowane słody. Dokładnie mieszam, by nie powstały grudy. Ustalam temperaturę według receptury. Co kilkanaście minut mieszam. W razie potrzeby podgrzewam ciągle mieszając, by zacier się nie przypalał. To samo robię przy przechodzeniu między przerwami. Na koniec wykonuję próbę jodową, podgrzewam do 78 stopni i wsypuję słody ciemne (jeśli takie są w recepturze).

Filtracja i wysładzanie

Odczekuję kilkanaście minut na ułożenie się złoża filtracyjnego i otwieram zawór na 1/3. Pierwsze kilka litrów wlewam z powrotem do kociołka, gdyż jęst mętne. W tym samym czasie grzeję wodę do wysładzania. Robię to w wiadrze z grzałką 2000W. Filtrując staram się utrzymać około 5 cm wody nad złożem filtracyjnym. Filtrat zbieram do wiadra, aż do uzyskania 25 litrów.

Gotowanie

Brzeczkę z wiadra wlewam do umytego kociołka. Po osiągnięciu 100 stopni wsypuję pierwszą dawkę chmielu. Gotuję warkę bez przykrycia. Kilkanaście minut przed końcem chmielenia wkładam do garnka chłodnicę celem jej starylizacji.

Chłodzenie i napowietrzenie brzeczki

Po zakończeniu chmielenia podłączam wodę do chłodnicy i rozpoczynam chłodzenie przyszłego piwa do 25 stopni. Od tego momentu używam tylko zdezynfekowanego sprzętu. Chłodną brzeczkę przelewam wężykiem do fermentora. Staram się przy tym ją napowietrzyć. Resztkę brzeczki pozostałą w osadach na dnie garnka zasysam dużą strzykawką, mierzę gęstość w cylindrze pomiarowym, gotuję i zamykam na gorąco w słoikach. Wykorzystuję tak otrzymaną rezerwę do refermentacji.

Fermentacja

W fermentorze rozsypuję po powierzchni drożdże suche lub wlewam gęstwę drożdżową. Fermentor zamykam szczelnie pokrywką z rurką fermentacyjną i odstawiam do piwnicy na 3 tygodnie.

Rozlew

Po upływie 3 tygodni pobieram próbkę piwa strzykawką i mierzę ostateczną gęstość. Przelewam warkę do fermentora z kranikiem. Wcześniej wlewam do niego wyliczoną specjalnym kalkulatorem ilość rezerwy lub syropu cukrowego celem nagazowania piwa w butelkach. Butelki myję płynem do naczyń i dezynfekuję. Po napełnieniu zamykam je kapslami przy pomocy kapslownicy wykonanej samodzielnie ze statywu wiertarki i kapslownicy młotkowej. Rozlane piwo musi leżakować conajmniej miesiąc.